Czy kara umowna to tylko świadczenie pieniężne?

Kamila Stalmach        30 listopada 2016        Komentarze (0)

Jakiś czas temu dostałam maila od czytelnika mojego bloga z pytaniem, czy możliwe jest spełnienie świadczenia z tytułu kary umownej nie w sposób pieniężny, ale poprzez inne świadczenie niepieniężne.

Czytelnik był zobowiązany do zapłaty kary umownej. Sprawa dotyczyła przeprowadzenia ankiety społecznej w określonym terminie. Z różnych przyczyn ankieta nie została przeprowadzona. Chcąc uniknąć strat finansowych zamiast zapłaty kary umownej Czytelnik był gotowy wykonać inną ankietę w innym czasie.

Dodatkowo sugestia była taka aby ta „zamiana” mogła się dokonać jednostronnym oświadczeniem, a mianowicie decyzją Czytelnika.

Pytanie brzmi – czy takie rozwiązanie jest możliwe?

Hmm……, rozważmy więc…

Kara umowna polega na tym, że niewykonanie bądź nienależyte wykonanie zobowiązania powoduje obowiązek zapłaty określonej sumy pieniężnej. Kropka. Z tego wynika, że obecnie obowiązujący kodeks cywilny jako przedmiot świadczenia kary umownej przewiduje wyłącznie świadczenie pieniężne. Niektórzy prawnicy krytykują taki kształt kary umownej. Wskazują, że ogranicza to swobodę umów.

Osobiście się z tym nie zgadzam. Strony zawierając umowę nie muszą korzystać z instytucji kary umownej zaproponowanej w takim kształcie przez ustawodawcę. Swój stosunek zobowiązaniowy mogą określić, według własnych potrzeb w treści umowy. Mogą w dowolny sposób, naprawdę w dowolny (słowny, obrazowy J) opisać do czego każda ze stron się zobowiązuje.

Mając na uwadze, tę właśnie dowolność stron w określaniu relacji między sobą dozwolone jest określenie w umowie, aby naprawienie szkody nastąpiło poprzez wykonanie świadczenia niepieniężnego.

Należałoby w umowie zawrzeć postanowienie mówiące o tym, że w razie niewykonania bądź nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego dłużnik będzie zobowiązany do naprawienia szkody poprzez wykonanie innego świadczenia niepieniężnego. W przypadku Czytelnika byłoby to przeprowadzenie innej ankiety o określonej tematyce i w określonym czasie.

Uwaga! Postanowienie umowne określone w taki sposób nie spełnia cech kary umownej.  Jest ważne i wiąże obie strony. Po prostu w tym przypadku nie mamy do czynienia z karą umowną, a przepisy 483-485 k.c. nie znajdują w tym miejscu zastosowania.

Wracając do przypadku mojego Czytelnika.

Czytelnik nie wykonał zobowiązania, nie przeprowadził ankiety. W umowie zobowiązał się w razie takiej sytuacji do zapłaty kary umownej określonej jako konkretna kwota.

Niestety wierzyciel może skutecznie egzekwować karę umowną w tej sytuacji. Oczywiście może, ale nie musi. Wszystko zależy od tego jak „się dogadamy”. Czyli w biznesie jak to w małżeństwie (albo odwrotnie 🙂 ) trzeba rozmawiać. 🙂 🙂 🙂

Każdą umowę, w każdej chwili można zmienić. Wszystkie postanowienia zawarte w umowie, w tym zakresie, przedmiot i termin wykonania zobowiązania zależą od stron zawierających umowę. Każdy element umowy można aneksować. Wymagana jest do tego (oczywiście) zgoda obydwu stron. Warto i trzeba próbować 🙂

Ahoj, pozdrawiam.

Kto jest stroną umowy, czyli podmiotowość prawna

Kamila Stalmach        30 listopada 2016        Komentarze (0)

W ostatnich dniach miałam okazję sprawdzać umowę deweloperską. Rodzaj umowy w zasadzie nie ma tu znaczenia. Jednak na wstępie każdej umowy znajdujemy oznaczenie stron umowy. Zawodowa wnikliwość każe mi zawsze sprawdzać również ten fragment, traktowany często pobieżnie.

Częstym błędem jest określenie w umowie osoby prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą poprzez nazwę firmy, którą prowadzi.

Przykładowe prawidłowe określenia strony (osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą) w umowie/ pozwie:

  • Jan Nowak prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą P.H.U. „Budujemy” Jan Nowak
  • Kamila Stalmach prowadząca działalność gospodarczą pod nazwą Kancelaria Prawna Kamila Stalmach

Podmiotem, który zawiera umowę (bądź występuje w sądzie) jest wskazany przykładowo Jan Nowak. Stroną nie jest P.H.U. „Budujemy” Jan Nowak – jest to nazwa, firma, etykieta, logo określające często rodzaj, przedmiot działalności. Podmiotowość prawną ma Jan Nowak, a nie nazwa, którą nadał swojej działalności.

Oczywiście określenie strony jako P.H.U. „Budujemy” Jan Nowak nie powoduje nieważności umowy. Jednakże prawidłowe wskazanie strony świadczy nie tylko o profesjonalizmie, ale także rozumieniu pewnych schematów związanych z funkcjonowaniem działalności gospodarczej.

Dziękuje za uwagę 🙂

Pozew o zapłatę kary umownej

Kamila Stalmach        10 lutego 2016        Komentarze (0)

Co należy wykazać w pozwie, aby móc skutecznie dochodzić kary umownej w postępowaniu sądowym?

Dwa fakty. Tylko dwa.

  1. Istnienie umowy zawierającej postanowienie o karze umownej.

Czyli? Po prostu załączyć do pozwu umowę zawartą z wykonawcą.

  1. Niewykonanie bądź nienależyte wykonanie zobowiązania, do których w umowie zobowiązał się wykonawca.

Tu już możemy szaleć. W zależności od przedmiotu umowy mogą to być świadkowie, zdjęcia, opinie, ekspertyzy, itp.

Ps. Dziś krótko. Można? Można.

Okazuje się, że Ci prawnicy to nie aż takie papugi… heh

Co by było, gdyby Ciebie nie było

Kamila Stalmach        08 lutego 2016        Komentarze (0)

Żona: Marian, czy Ty mnie jeszcze kochasz?

Mąż: Nooooooo

Żona: Wiedziałam

🙂

Słynna scena Kabaretu Koń Polski w satyryczny sposób przedstawia relację małżeńskie. Powiedz mi proszę, która żona nie zadała tego niezbędnego pytania swojemu lubemu?!? Choćby raz. 🙂 Kobiety już niestety tak mają. Potrzebują czasem wyraźnego potwierdzenia, dla rzeczy wydawałoby się oczywistych.

Wynika to też z innej cechy kobiet, tzw. gdybania. 🙂

No więc właśnie, nie będę wyłamywała się ze schematów i zadam pytanie z kategorii, a co by było gdyby… nie było przepisów dotyczących kary umownej.

Jedną z podstawowych zasad prawa cywilnego jest prawo do dochodzenia odszkodowania za wyrządzoną szkodę. Wynika to z ogólnej zasady odpowiedzialności zawartej w art. 415 k.c. Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.

Po co nam w takim razie kara umowna? Co możemy zyskać, jeśli uwzględnimy w umowie postanowienia o karze umownej?

  1. Kompensuje powstałe szkody

Kara umowna jest odpowiednikiem odszkodowania na zasadach ogólnych. Zawierając umowę, często jesteśmy w stanie z góry oszacować wysokość ewentualnej szkody, jaka powstanie po naszej stronie, gdyby zobowiązanie względem nas nie zostało wykonane lub zostało wykonane nieprawidłowo, nieterminowo, itp. Czemu zatem tego nie zrobić?

  1. Ułatwia dochodzenie roszczenia

Gdybyśmy chcieli dochodzić odszkodowania na zasadach ogólnych, jesteśmy zobowiązani do przedstawienia dowodów na okoliczność poniesienia przez nas szkody. Okazuje się to nierzadko bardzo trudnym zadaniem. Zwłaszcza, jeśli mowa jest o szkodzie niemajątkowej bądź utraconych korzyściach. Problematyczne okazuje się także wyliczenie samej wysokości odszkodowania. Wnosząc o zapłatę kary umownej nie musimy udowadniać, że ponieśliśmy szkodę. Natomiast wysokość odszkodowania jest już oszacowana w umowie, co jest bardzo dużym ułatwieniem w postępowaniu sądowym.

  1. Mobilizuje do prawidłowego wykonania zobowiązania

Oczywiste jest, że jeśli dłużnik nie wykona zobowiązania bądź wykona go nieprawidłowo jest zobowiązany do pokrycia szkody, którą ponieśliśmy. Jednakże zapłata odszkodowania na podstawie przepisów ogólnych jest bliżej nieokreślonym zobowiązaniem w bliżej nieokreślonym terminie. Z kolei konkretnie wpisana kwota bądź sposób jej wyliczenia jako kara za niewykonanie zobowiązania jest zdecydowanie dużo bardzie mobilizującym czynnikiem. Nie trzeba jej sobie wyobrażać. Jest to realna suma, na której ewentualną zapłatę zgadza się nasz wykonawca.

  1. Jest swoistą sankcją

Każde niewykonanie zobowiązania prowadzi za sobą szkodę dla wierzyciela. Nawet gdyby to miała być szkoda niematerialna, moralna, trudna do oszacowania. Postanowienie o karze umownej zwiększa nasze poczucie sprawiedliwości, że bez względu na okoliczności wykonawca najprawdopodobniej zapłaci karę uwzględnioną w umowie. Jeśli nie wykona tego co nam obiecał – będzie musiał zapłacić. Kropka.

Czy przekonałam Cię, że warto?

Napisz proszę w komentarzach.

Kara umowna a odsetki

Kamila Stalmach        24 listopada 2015        Komentarze (0)

Często spotykam się z używanym potocznym pojęciem ODSETKI KARNE.

Jest to tak naprawdę zlepek dwóch nazw – dwóch instytucji prawnych: KARY UMOWNEJ ( art. 483 – 485 k.c.) oraz ODSETEK (art. 359 k.c.)

Czym się różnią ODSETKI od KARY UMOWNEJ?

Różnica jest znacząca.

Nieopłacenie w terminie świadczenia pieniężnego (np. faktury, rachunku), powoduje, iż odbiorca świadczenia może nam naliczyć ODSETKI za opóźnienie.

Przykładowo nie opłaciliśmy w terminie czynszu za mieszkanie. Spółdzielnia bądź wspólnota mieszkaniowa mogą przysłać nam notę odsetkową z wyliczeniem odsetek za ilość dni zwłoki.

Dotyczy to wyłącznie ŚWIADCZEŃ PIENIĘŻNYCH, czyli zobowiązań określonych kwotowo.

Z kolei konstrukcja kary umownej odnosi się wyłącznie do zobowiązań O CHARAKTERZE NIEPIENIĘŻNYM. Strony umowy zastrzegając karę umowną zobowiązują się, iż zostanie ona zapłacona w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego.

Przykłady:

  • deweloper nie wybudował w terminie budynku,
  • dostawca nie dostarczył na czas zamówienia,

ZOBOWIĄZANIA PIENIĘŻNE – ODSETKI

ZOBOWIĄZANIA NIEPIENIĘŻNE – KARA UMOWNA

Widzimy tutaj wyraźne rozgraniczenie rodzaju odszkodowania w stosunku do rodzaju zobowiązania. Zamiany w tym zakresie są niedopuszczalne.

NIE można zatem:

  • żądać kary umownej od niezapłaconej w terminie faktury,
  • dochodzić odsetek od dewelopera, który nie wybudował w terminie budynku – byłoby to zresztą trudne do wyliczenia.